Petri Tamminen

Fińskie szczęście

 

Co to takiego, to szczęście? I to jeszcze fińskie? Chociaż Amerykanie wymyślili je już dawno, bo w 1962 roku, sprawa nadal nie jest do końca jasna: każdy ma własne zdanie na ten temat. A już na pewno inaczej to widzą mężczyźni, a zupełnie inaczej kobiety. Pisarz kradnie pomysł żonie i razem ze znajomym rysownikiem przystępuje do poszukiwań.

Panowie przeprowadzają serię wywiadów: ze znawcą tematu, z grabarzem, z przywódcą ekologicznej komuny, słynnym biegaczem, handlarzem mandarynkami. Gdy Hannu bada łóżkowe wymiary szczęścia, pisarz cofa się po śladach w przeszłość – a prowadzą one do pewnej Dunki z Kopenhagi.

Kolejna odsłona Petriego Tamminena badań nad tragikomiczną duszą męską. Zabawna, ciepła, wzruszająca – a miejscami również niepokojąca lektura.

 

Opis bibliograficzny
Fragment

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress