Arto Salminen

 

Po ukazaniu się ostatniej już powieści Salminena Kalavale (2005) znany fiński pisarz Esko Sahlberg napisał: „Mamy teraz w Finlandii dwóch dobrych pisarzy: Arta Salminena i Arta Salminena”. Niestety, Salminen zmarł nagle jeszcze w tym samym roku. Był jednym z „najbardziej wrażliwych społecznie pisarzy nowego tysiąclecia”, napisał kilka sztuk teatralnych i sześć mrocznych, zakrapianych sowicie absurdalnym humorem, „hiperrealistycznych” powieści o współczesnym społeczeństwie fińskim.

Salminen (1959-2005) był pisarzem niezwykłym: w kraju, gdzie – jak sam się wyraził – „całą sztukę tworzy klasa średnia, dla klasy średniej” – miał odwagę pisać o ludziach wyrzuconych na margines, którym państwo opiekuńcze zamyka usta piwem kupowanym za sowity socjal i telewizyjną papką. Salminena mocne, dosadne opisy tej „obrzydliwej rzeczywistości” – od której syta kultura fińska zwykle odwraca wzrok – zyskały mu miano pisarza turpistycznego, „rzygorealisty”. Przy czym Salminen bynajmniej nie podzielał opinii, jakoby bezrobotni sami byli winni nędzy, w jakiej się znaleźli.

W Polsce Arto Tamminen znany  jest słabo: w polszczyźnie zaistniało tylko jedno tłumaczenie jego sztuki Magazyn (Dialog, 11/2009, tłum. S. Musielak) – z dobrym posłowiem pióra Katarzyny Szal „Wrażliwy człowiek i parszywy świat”. Czytelników zainteresowanych sposobem widzenia naszej postindustrialnej, neoliberalnej rzeczywistości w rzadko spotykanej optyce odsyłamy do tamtych lektur – i oczywiście do zapoznania się z niesamowitą Jatką.

 

Jatka

 

Trzech młodych rekrutów zgłasza się do wykonania ściśle tajnego zadania specjalnego. Jeszcze tego samego dnia zostają wywiezieni w nieznanym kierunku i na miejscu przydzieleni do szpitala polowego jako sanitariusze. Jak przystało na operację specjalną, szpital jest wyjątkowy – jego pacjentami są świnie. A kierujący tajną operacją major Tuppervaara mówi o wojnie językiem handlowców sprzedających garnki na pokazach.

 

WIĘCEJ

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress